Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

piątek, 29 stycznia 2010

Puchowe łoże

Na pomysł wykonania takiego łóżka z puchu pałki szerokolistnej,wpadłem przy okazji wypełniania nim rękawic. Puch pałki to doskonały izolator.By się o tym przekonać,wystarczy włożyć dłoń w kupkę tego puchu. Zaraz robi się cieplej.
W miejscu gdzie zamierzamy spać,trzeba położyć grubą warstwę suchej trawy lub trzciny aby odizolować się od podłoża. Następnie,po bokach naszego legowiska,kładziemy jakieś grubsze drągi,aby się trawa i puch nie rozchodziły na boki. Na trawę posypujemy puch z pałek. Pałki są dobrze skompresowane i jak się je rozerwie,puch "urośnie" pokaźnie.Dla jednej osoby,wystarczy jakieś 20 sztuk,dorodnych pałek ale można dać więcej,bo nie każde pałki są jednakowej wielkości. Zależy jak zimno jest akurat.

Puch należy kłaść w momencie gdy nie wieje wiatr zbyt mocno.Gdy ułożymy warstwę puchu dostatecznie długą i grubą(ok.30cm. lub więcej),można się wtulić w tą miękka "kołdrę".Wystarczy się trochę powiercić i ponasuwać puch na siebie. Dobrze jest przykryć całość właśnie jakąś sucha trawą,aby zapobiec wydmuchiwaniu puchu przez wiatr.
Dobrze jest,podłożyć sobie takiej suchej trawy na klatkę piersiową i pod brodę. To zapobiegnie przyklejaniu się puchu do ust i nosa.Miejsca wokół twarzy zawsze będą wilgotne od oddechu a sucha trawa,oddzieli je od puchu.
Trzeba oczywiście stronić od ognia,bo takie łóżko spłonie w mgnieniu oka ,nawet od małej iskry.
W takim łóżku spałem w -18 stopni,w letnim śpiworze. Doskonale dociepla całość i bardzo pomaga przespać spokojnie noc.



Zdybi

Brak komentarzy: