Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

sobota, 30 stycznia 2010

Rakiety śnieżne

Gdy na polach,łąkach i w lasach zalegnie głęboka pokrywa śniegowa,ciężko jest chodzić i poruszać się w terenie bez rakiet śnieżnych.Mając przy sobie nóż,trochę linki i sznurka,możemy sami wykonać,proste ale skuteczne rakiety śnieżne.
Do wykonania pary rakiet potrzebne będą:
-4 kije z surowego drewna(muszą się swobodnie wyginać).Długość nieco większa od długości naszych rąk. Ważne aby kije zwężały się ku górze.Dobre są proste odrosty leszczynowe.
-6 sztuk krótszych patyków na poprzeczne drążki.Na nich będziemy opierać stopy.
-kilka dłuższych "łapek" świerkowych,do przeplecenia miedzy drążkami.

Najpierw związujemy razem dwa górne(cieńsze)końce kijków. Następnie mniej więcej w połowie,przywiązujemy pierwszy drążek poprzeczny.Powstanie nam taka duża litera A.
Dolne końce także związujemy razem.Tak powstaje już zarys rakiety.


Dalej,dowiązujemy następne dwa drążki poprzeczne.Trzeba przymierzać nogą,gdzie mają być dowiązane drążki.Pierwszy górny musi się znajdować zaraz za palcami,drugi na środku stopy a trzeci dolny na pięcie...Rozstawienie zależy od wielkości nogi i buta.


Pomiędzy drążkami poprzecznymi,przeplatamy gałązki świerkowe.Zaczynamy je wsuwać od końca rakiet ku czubkom.Końcówki gałązek,związujemy z rakietami w miejscu pierwszego wiązania kijków.3-4 świerkowe łapki w zupełności wystarczą na jedną rakietę.Jeśli na przedniej części rakiet kije będą się zwężać(cieńsze szczyty),cały przód w trakcie chodzenia,odegnie się lekko do góry.Rakiety nabiorą łukowatego kształtu.



Za pomocą linki(sznurka,rzemienia,jakiegoś materiału itd...),przywiązujemy rakietę do buta.Oplot wykonujemy na pierwszym drążku.Linkę okręcamy wokół buta,za palcami i następnie wyżej-wokół kostki.Całość lepiej od razu związać mocniej,bo w trakcie chodzenia powstają luzy.Dobrze przywiązana rakieta,unosi się najpierw przodem do góry.Całość podnosimy przednią częścią stopy,pięta "chodzi" luźno...



Na takich rakietach,przechodziłem cały dzień po polach i łąkach,tropiąc zwierzęta.Sprawdziły się w 100%.Grubość śniegu przekraczała 50-60 cm,czasem metr.W rakietach miałem wrażenie,że jest go co najwyżej 5-6 centymetrów:)



Zdybi

1 komentarz:

Rabtoszek pisze...

Super!
przydało się bardzo, dzięki!