Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

niedziela, 28 marca 2010

Wariacje z błyskoporkiem podkorowym:)

Na blogu mojego przyjaciela,można znaleźć informacje o rewelacyjnej hubce- błyskoporku podkorowym (http://puszczanstwo.blogspot.com/)Jest to grzyb,który rośnie na brzozach.Po wysuszeniu bardzo łatwo łapie iskrę ale nie tylko...Ostatnio,taki wysuszony,niewielki kawałek wykorzystałem jako podkładkę pod ręczny świder.Jako świdra użyłem prostego,leszczynowego pręta.Co ciekawe mój świder nie był nawet do końca suchy.Mimo to zadziałał znakomicie.Dosłownie po kilku pociągnięciach świdrem,pojawia się gęsty dym i podkładka zaczyna już działać jako hubka:)
W momencie gdy zacznie się żarzyć,nie sposób go ugasić...Ugasiłem go przez mocne potarcia o pień drzewa.Rozdmuchanie go jest już bajecznie łatwe.


Z grzybem postępujemy tak samo jak z drewnianą podkładką pod ręczny świder.Najpierw wyciąłem niewielki schodek i po wstępnym świdrowaniu,zrobiłem wycięcie w kształcie litery V. Siedząc,stopami przytrzymywałem sobie kawałek grzyba i świdrowałem.To naprawdę nie trwa długo i udaje się praktycznie za każdym razem.Ważne aby grzyb był suchy.Gdy posiadamy taki kawałek wysuszonego błyskoporka,jesteśmy w stanie uzyskać żar bardzo szybko.Kawałek prostego,martwego kijka,znajdziemy w większości zadrzewień...Ten grzyb jest pod częściową ochroną,więc nie należy go pozyskiwać masowo.Niewielki kawałek zupełnie wystarczy do rozpalenia kilkunastu ognisk.


Zdybi

Brak komentarzy: