Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

poniedziałek, 28 listopada 2011

Łuk ogniowy część 1 i 2

Część pierwsza





Część druga




Zdybi

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ostatni napis o podpalce za krotki i nie powtorzony w audio.

strasznie dlugi wstep, nie potrzebny za to fajne obrazki po drodze.

Chcialbym takze dowiedziec sie ILE czasu calosc Ci zajela.

I czy udalo Ci sie zrobic luk ogniowy w zlych warunkach, lekki deszcz, po deszczu, snieg.

Zdybi pisze...

Napis można sobie spauzować:)
Wstęp może i za długi.
Film powstawał dosyć długo, nie pamiętam ile czasu. Czasami w wolne dni w tygodniu i weekendy.
Tak, udawało mi się zrobić łuk ogniowy w złych warunkach.

Anonimowy pisze...

A właśnie ja uwielbiam Twoje wstawki z rożnymi widokami i zdjęciami z pleneru, lubię Twoje filmy za to, że wybierasz ładną pogodę i urocze zakątki a wszystko okraszasz muzyką, która mi bardzo odpowiada, aż chciało by się tam być.
Filmy są coraz bardziej profesjonalne, rozwijasz się w dobrym kierunku, tak trzymaj. Oby wena twórcza Cię nie opuszczała. Fajnie by było abyś miał kiedyś w jakiejś telewizji swój program o survivalu, brakuje mi takiej tematyki w naszych stacjach.
Pozdrawiam, dziękuję i proszę o dalszą twórczość.
Góral

Anonimowy pisze...

Wszystko super. Trudno sie zgodzic z anonimowym przedmowca, ze wstep za dlugi. Ja wlasnie cenie tworczosc Pana Lukasza, ze nie chodzi mu tylko o suchy instruktaz. Takich filmikow sa dziesiatki w sieci. A dla mnie tu wlasnie przebija magia ognia {z drewna}wpisujaca sie w calosc sztuki lesnego zycia. Bez takiego wstepu to nie byloby to.
Panie Lukaszu Wielkie podziekowania.

Nomad pisze...

Witaj ponownie !
Wspaniały film . Świetne spokojne wprowadzenie w klimaty , wspaniała muzyka . Normalnie pełen zachwyt . Profesjonalna robota której nie powstydziło by się BBC .Klimat Ray Mears'a , którego zresztą bardzo lubię .
Czekam na kolejne wpisy .
Nomad .

Nomad pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

oj nie chodzi o pore roku, napisz ile godzin wykonywales taki luk. czy jak mam 2h to zdarze rozpalic ognisko.

Zdybi pisze...

Dzięki Nomad (ale myślę, ze przesadzasz z tym Mearsem ;)
Do anonimowy.
Jak masz dwie godziny to wszystko zależy od - Twoich umiejętności wykonania łuku i doboru materiału, od Twojej sytuacji w terenie i dostatku materiału. Jeśli chcesz to zrobić pierwszy raz to nie zdążysz.

Nomad pisze...

Nic nie przesadzam . Film jest w klimacie "Wild Britan " .Bardzo dobrze zrobiony tekst - nie za mało , nie za durzo , a to nie jest łatwe przed kamerą wiem co mówię .
Pomyśl może o lesnych opowieściach . Kiedyś był taki cykl (przy kominku ) o Bieszczadzkich wagabundach .

Lisu pisze...

Super jak zawsze ! Jestem pod wrażeniem, naprawdę na filmiku wytłumaczono każdy szczegół, kroczek po kroczku co i jak. Sporo się nauczyłem ! Dla mnie blog nr 1 !
Pozdrawiam !

Anonimowy pisze...

Nic dodać nic ująć - świetna strona i zawartość w niej ujęta.
Dzięki!

pit

Anonimowy pisze...

swietny filmik! Cenne informacje i praktyczne porady. Pozdrawiam!