Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.com

sobota, 3 grudnia 2011

Ręczny świder

Miałem małą ochotę pobawić się z ręcznym świdrem. Świder wysuszyłem w domu, ale podkładkę znalazłem w terenie. Wszystko ok,ale udało mi się to dopiero za trzecim razem. Uzyskałem żar w momencie, gdy przestało mi się chcieć wstawać i włączać znowu kamerę. Ręczny świder jest ok, ale musimy mieć materiał dopieszczony, suchy...
Widziałem inne przypadki, czasami zaskakujące. Nie mniej jednak wolę łuk ogniowy.


Zdybi

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

zamawiam sznureczki. jak zrobic, z czego, jak zrobic w zimie, lecie, jesieni.
na luk ogniowy na sznyrówkę, na wiazanie kijkow na ognisko (trojnog>)

no i napisz ile minut tarcia trzeba.

Zdybi pisze...

Do anonimowy.
Nic nie kumam z tego komentarza:)
Oprócz tych minut... Spróbuj to się przekonasz, że nie da się tego przeliczyć na minuty :)

fragmentyzdrogi pisze...

Witaj, Dziękuję za pamięć. Pozdrawiam i spokojnych świąt.

Szymon pisze...

Witam :) Ta roślina podobna do topinamburu, z pędu której został wykonany świder to prawdopodobnie Rudbekia naga (Rudbeckia laciniata).

Pozdrawiam Szymon.