Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

wtorek, 3 kwietnia 2012

GPS w turystyce

Co to jest GPS ?

GPS (Global Positioning System) najczęściej tłumaczony jest jako Globalny System Nawigacyjny, Globalny System Pozycyjny (Pozycjonowania) lub też Globalny System Lokalizacyjny. Uważany jest za jedno z największych osiągnięć minionego wieku. Z GPS spotykamy się coraz częściej w naszym codziennym życiu, chociaż sami nie zawsze o tym wiemy. Oprócz oczywiście wojska GPS wykorzystywany jest bardzo szeroko przez cywilów, głównie w nawigacji morskiej, lądowej, lotniczej, szeroko rozumianej geodezji, jak również w transporcie, ratownictwie, telekomunikacji, budownictwie, ochronie, itd. Dzisiaj chyba trudno spotkać turystę, który w taki czy inny sposób, nie zetknąłby się z tym skrótem. Mimo, że każdy słyszał o GPS to jednak niewielu decyduje się na posługiwanie tego typu sprzętem. Głównymi przyczynami takiego stanu jest nadal wysoka cena odbiorników GPS (nie tylko w stosunku do cen w USA, ale również w innych zachodnich krajach) oraz brak należytej wiedzy o GPS i możliwościach jakie on nam daje. Wielu turystów GPS wyobraża sobie jako coś bardzo skomplikowanego w obsłudze, czyli wymagającego dużej wiedzy. Tymczasem obsługa prostego odbiornika GPS jest mniej skomplikowana od wielu nafaszerowanych „cudami” telefonów komórkowych. Spróbujmy więc spojrzeć na cały ten system globalnej nawigacji od strony potrzeb i umiejętności przeciętnego turysty.

Rodowodu GPS należy szukać, zresztą jak wielu innych bardzo użytecznych nowinek technicznych, w wojsku. Jak łatwo się domyślić chodzi o armię USA i armię byłego Związku Radzieckiego. Ponieważ te armie zawsze między sobą konkurowały, stąd też obecnie mamy dwa systemy globalnej nawigacji: amerykański NAVSTAR i rosyjski GLONASS. Od pewnego czasu do tego wyścigu próbuje dołączyć Europa ze swoim (jeszcze w budowie) GALILEO. Obecnie najczęściej wykorzystywanym przez turystów systemem jest amerykański NAVSTAR i o nim będziemy głównie mówić.

System GPS można podzielić na trzy segmenty:
1) kosmiczny – konstelacja przynajmniej 24 sztucznych satelitów krążących wokół Ziemi po 6 orbitach o nachyleniu 55o na wysokości ponad 20 000 km
2) naziemny – stacje naziemne (obsługujące i kontrolujące działanie tego systemu) rozmieszczone na różnych kontynentach
3) użytkowników – czyli między innymi nas turystów

Działanie GPS (w dużym skrócie)

Satelity krążące wokół ziemi przez 24 godziny na dobę wysyłają sygnały w których zakodowane są informacje potrzebne do zlokalizowania użytkownika (odbiornika). Nasz odbiornik (w wersji dla turystów), odbiera część tych sygnałów (część jest przeznaczona tylko dla wojska i uprawnionych odbiorców) i przetwarza je. W ten sposób (w dużym skrócie) nasz odbiornik w oparciu o odbierane dane z satelitów wyznacza swoje położenie. Aby odbiornik mógł odebrać poprawny (nie zniekształcony) sygnał z satelity, ów satelita musi być „widoczny” dla odbiornika i to w odpowiedniej wysokości nad horyzontem. Jeżeli więc znajdujemy się na bezleśnym szczycie górskim i obok nas jest jakaś budowla (np. schronisko) wówczas nasz odbiornik nie będzie odbierał sygnałów od satelitów zasłoniętych prze tą budowlę. To oznacza, że liczba satelitów „widocznych” (czyli takich od których nasz odbiornik odbiera poprawne sygnały) dla naszego odbiornika ulegnie zmniejszeniu, a tym samym dokładność wyznaczenia naszej pozycji może ulec pogorszeniu. Dokładność wyznaczenia naszej pozycji (czyli gdzie w danym momencie znajduje się nasz odbiornik a tym samym my) zależy bowiem głównie od ilości „widocznych” satelitów i ich rozmieszczenia na niebie. Przy czym, jak już napisałem wyżej, satelity GPS nie są satelitami geostacjonarnymi (nie są „zawieszone” w kosmosie tylko nad jednym i tym samym punktem na Ziemi) tylko krążą wokół Ziemi. Każdy satelita w ciągu doby w przybliżeniu dwukrotnie okrąża naszą planetę. Stąd też liczba satelitów „widocznych” dla naszego odbiornika, usytuowanego w danym miejscu na Ziemi, będzie w ciągu doby ulegać zmianie, tzn. nasz odbiornik przez pewną część doby będzie widział więcej, a przez pozostałą część doby mniejszą ilość satelitów. Skutkiem tego wyznaczenie naszej pozycji raz może być bardziej, a raz mniej dokładne. Napisałem „może być” ponieważ oprócz liczby „widocznych” satelitów ważne jest ich rozmieszczenie na niebie. Czasami mniejsza liczba „widocznych” satelitów, rozmieszczonych równomiernie w różnych częściach nieba (w danym momencie), da nam taką samą dokładność naszego położenia jak duża liczba „widocznych” satelitów nierównomiernie usytuowanych na niebie. To co napisałem, jest ważne zwłaszcza dla turystów znajdujących się na dużej szerokości geograficznej zarówno północnej jak i południowej. Na półkuli N (czyli północnej) powyżej 55o szerokości satelity będą widoczne głównie na południowej części nieba. Analogicznie będzie na półkuli S. Związane jest to z nachyleniem płaszczyzny orbit satelitów do płaszczyzny równika (55o). Ale bez obaw, system GPS gwarantuje nam, że w odkrytym terenie (odkrytym tzn. bezleśnym grzbiecie lub szczycie górskim gdzie nieba nie przysłaniają nam inne wyższe szczyty lub grzbiety, na morzu, dużym jeziorze, równinie) przez prawie całą dobę (prawie czyli przez 99,9% doby) będzie „widoczna” dla naszego odbiornika dostateczna ilość satelitów do zlokalizowania się. Do wyznaczenia naszej pozycji w poziomie (czyli długości i szerokości geograficznej) odbiornik GPS musi „widzieć” przynajmniej 3 satelity. Natomiast do wyznaczenia naszej pozycji w poziomie i pionie (czyli oprócz długości i szerokości geograficznej również wysokości nad poziomem morza określanej też mianem wysokości bezwzględnej) odbiornik potrzebuje „widzieć” nie mniej niż 4 satelity. Oczywiście, im więcej „widzi” tym lepiej. Jeżeli więc stoimy na wspomnianym wcześniej górskim szczycie i owe schronisko przysłania nam zbyt dużą (w danym momencie) ilość satelitów, wówczas możemy oddalić się od schroniska na kilkanaście metrów lub czasami wystarczy poczekać aż zmieni się na niebie rozmieszczenie satelitów. Przy czym czekanie na zmianę rozmieszczenia satelitów ma tylko wówczas sens, kiedy wiemy że liczba satelitów „widzianych” przez nasz odbiornik ulegnie za jakiś czas zwiększeniu. W przypadku, gdy schronisko jest duże a my chcemy zrobić pomiar tuż przy jego ścianie, to czekanie na zmianę w rozmieszczeniu satelitów może nie wystarczyć i wówczas trzeba będzie się jednak trochę oddalić od budynku w celu odsłonięcia większej części nieba.

Dokładność wskazań GPS

W odkrytym terenie przez większą część doby nasz odbiornik GPS powinien określać nasze położenie z dokładnością do kilku, ewentualnie kilkunastu metrów. Jeżeli mamy odbiornik przystosowany do odbioru sygnałów EGNOS (European Geostationary Overlay System – jest to system wspomagania satelitarnego, działający na terenie Europy, mający na celu zwiększenie dokładności pomiarów GPS, na terenie USA odpowiednikiem EGNOS jest WAAS) wówczas dokładność wskazań powinna się zwiększyć do około paru metrów. To oczywiście dotyczy terenu odkrytego. Natomiast w terenie górskim podczas wędrówki dnem głębokiej i ostro wciętej doliny, kiedy większa część nieba jest zasłonięta przez zbocza doliny, liczba „widzianych” przez nasz odbiornik GPS satelitów ulegnie znacznemu zmniejszeniu. Tym samym pogorszy się dokładność w wyznaczaniu naszej pozycji. Może również dojść do sytuacji w której nasz odbiornik będzie „widział” tylko 1 lub 2 satelity i wówczas wyznaczenie naszej pozycji będzie niemożliwe. W takim przypadku, kiedy większa część nieba jest zasłonięta, czekanie na zmianę rozmieszczenia satelitów (licząc na zwiększenie liczby „widzianych” satelitów) raczej nie pomoże w ustaleniu naszej pozycji. Wówczas pozostaje nam wyznaczyć nasze położenie w tradycyjny sposób (mapa i busola) lub wspiąć się (jeżeli to jest możliwe) na zbocze w celu „odsłonięcia” większej części nieba.
Taka sytuacja, z brakiem dostatecznej liczby „widzianych” satelitów może nam się przydarzyć również w gęstym, najczęściej liściastym lesie (wówczas korony drzew będą tłumić sygnał) lub też w mieście o zwartej i wysokiej zabudowie. Podczas wyznaczania naszej pozycji przy użyciu GPS w wyżej wymienionych miejscach (w głębokich dolinach, pomiędzy budynkami czy też dużymi samochodami, gęstym lesie) sygnał docierający od satelitów do naszego odbiornika może być zniekształcony (!!!) na skutek odbicia od zboczy doliny, ścian budynku, samochodów czy też podczas przechodzenia przez gęste korony drzew. I mimo, że na ekranie odbiornika wyświetlany szacunkowy błąd pomiaru pozycji (EPE – Estimated Psition Error) będzie wynosił np. 14 m to rzeczywisty błąd naszej wyznaczonej pozycji może sięgać kilkuset metrów lub nawet więcej. Należy na to zwrócić szczególną uwagę. Natomiast bez obaw możemy dokonywać pomiarów w namiocie, oczywiście pod warunkiem, ze namiot stoi w dostatecznie odkrytym terenie. Zniekształcenia sygnału spowodowane ściankami namiotu są nieistotne przy pomiarach do celów turystycznych. Problem może pojawić się w momencie, kiedy nasz namiot będzie posiadał np. metalizowaną powłokę do obijania promieniowania cieplnego ale i w tym przypadku błąd pozycji nie powinien być duży. Pomiary odbiornikiem GPS do celów turystycznych również możemy wykonywać w czasie mgły, pełnego zachmurzenia, opadu deszczu i śniegu. Należy jednakże pamiętać, że błąd w wyznaczeniu naszego położenia w pionie (czyli wysokości nad poziomem morza) może być około 2 - 3 razy większy od błędu naszej pozycji w poziomie.
Po włączeniu GPS nasza pozycja zostanie wyświetlona zaraz po odebraniu i przetworzeniu sygnałów od wymaganej minimalnej liczby satelitów. Jeżeli jednak zależy nam na dokładniejszym wyznaczeniu naszej pozycji, to warto poczekać aż odbiornik GPS przetworzy sygnały od wszystkich „widzianych” satelitów. Informacja o liczbie „widzianych” satelitów i przetworzeniu odebranych sygnałów wyświetlana jest na ekranie odbiornika. Jeżeli nasz odbiornik GPS nie był włączony przez kilka tygodni (włączony na tyle długo aby mógł się zlokalizować) lub w czasie kiedy odbiornik był wyłączony, przemieściliśmy się o przynajmniej kilkaset km, wówczas czas potrzebny do wyznaczenia naszej pozycji ulegnie wydłużeniu do kilku minut. Natomiast przy częstym włączaniu odbiornika np. podczas marszu na azymut, ustalenie naszej pozycji powinno trwać poniżej 1 minuty.

Dokładność wskazań GPS a dokładność map

Przeciętny turysta pieszy w swych wędrówkach wykorzystuje najczęściej mapy turystyczne wykonane w skali od 1:25 000 do 1: 75 000. Bardziej wymagający turysta może pokusić się o zakup map topograficznych w skali 1:10 000, 1: 25 000 i 1:50 000. Użycie map w turystyce pieszej (zwłaszcza w górach) w skali 1:100 000 i więcej jest problematyczne ze względu na małą dokładność (duży stopień generalizacji) takowych map. Z wymienionych wyżej map najdokładniejszą jest mapa topograficzna w skali 1:10 000, na której odcinek o długości 1 mm będzie odpowiadał w terenie (czyli w rzeczywistości) odcinkowi o długości 10 m. Biorą pod uwagę dokładność wykonania map, przymiarów (czyli np. linijek) oraz nasze możliwości (często gdzieś na szlaku, drodze, namiocie) zaznaczania i odczytywania współrzędnych interesujących nas obiektów, 1 mm wydaje się być górną granicą naszej dokładności. Jak już wyżej napisałem 1 mm na najdokładniejszej i ogólnie dostępnej mapie topograficznej równa się 10 m w terenie. Natomiast dokładność lokalizacji odbiorników GPS (z odbiorem sygnałów EGNOS) w sprzyjających warunkach wynosi parę metrów. Tak więc dokładność wyznaczania pozycji obecnie produkowanych turystycznych odbiorników GPS jest większa (oczywiście w sprzyjających warunkach) niż nasze możliwości zaznaczania i odczytywania współrzędnych obiektów nawet na najdokładniejszej mapie topograficznej.
Ale są sytuacje kiedy dokładność lokalizacji rzędu 2-3 m nie jest przesadą. Jeżeli podczas wędrówki zaplanujemy dojście do jakiegoś obiektu oraz powrót tą samą lub prawie tą samą trasą i nie chcemy przez cały czas dźwigać np. wszystkich konserw lub zebranych po drodze ciekawych okazów skał, wówczas możemy zostawić na naszej trasie ukryty gdzieś w krzakach depozyt. W takim przypadku dokładność wskazań GPS rzędu paru metrów (zwłaszcza w sytuacji pogorszenia się pogody w postaci mgły) znacznie przyśpieszy odnalezienie depozytu.

Współpraca GPS z mapą i busolą

Chyba większość obecnie wydawanych map turystycznych i planów miast oraz wszystkie mapy topograficzne posiadają znormalizowane układy współrzędnych (siatka kartograficzna z opisanymi w ramce współrzędnymi). Często na okładce takiej turystycznej mapy/planu jest umieszczony napis typu „GPS”, mający nas informować o możliwości współpracy tej mapy z GPS. Jednakże nie na wszystkich tego typu mapach stosowany jest ten sam układ współrzędnych a tym samym ten sam układ odniesienia.

Do najczęściej obecnie stosowanych współrzędnych i układów należą:

1) Współrzędne geograficzne z układem odniesienia WGS-84
2) Współrzędne prostokątne płaskie:
a) UTM z układem odniesienia WGS-84
b) PUWG-1992 (lub PUWG-92) z układem odniesienia WGS-84 (na mapach jest informacja „Elipsoida GRS-80” co pozwala przyjąć układ WGS-84)

Aby można było współrzędne naszego położenia, odczytane z odbiornika GPS, przenieść na mapę i oczywiście odwrotnie, czyli współrzędne odczytane z mapy zapisać w odbiorniku GPS, należy w GPS ustawić taki sam układ współrzędnych i odniesienia jaki zastosowano na danej mapie (!!!). Jest to warunek, bez spełnienia którego współpraca GPS z mapą jest niemożliwa.

Najpierw z mapy musimy odczytać informacje o rodzaju współrzędnych i w oparciu o jaki układ powstały te współrzędne. W tym celu przyglądamy się siatce kartograficznej na mapie. Jeżeli w ramce (na obrzeżach mapy) zarówno przy południkach jak i równoleżnikach mamy podane stopnie i minuty (np. 19o 43`), to oznacza ze na danej mapie zastosowano współrzędne geograficzne. Pozostaje nam jeszcze ustalić w oparciu o jaki układ sporządzono tą siatkę. Ta informacja na mapach turystycznych podawana jest (o ile jest podana) najczęściej w legendzie. Natomiast w przypadku braku takiej informacji nie pozostaje nam nic innego, jak tylko zaryzykować i przyjąć układ odniesienia WGS-84. Oczywiście to najlepiej przy najbliżej okazji sprawdzić w terenie, odczytując z GPS współrzędne np. przystanku autobusowego na którym właśnie stoimy i następnie porównać te współrzędne ze współrzędnymi owego przystanku odczytanymi z mapy. Jeżeli jest zgodność pomiędzy współrzędnymi z mapy i GPS wówczas oznacza to, że najprawdopodobniej właściwie odgadliśmy układ odniesienia.
Jeżeli siatka kartograficzna ma mapie turystycznej tworzy prostokąty i jest opisana cyframi, bez żadnych stopni czy minut, wówczas na mapie zastosowano współrzędne prostokątne płaskie UTM lub też PUWG-92. Na mapach topograficznych siatka kartograficzna zawsze tworzy współrzędne prostokątne płaskie. Informacji o tym, czy to są współrzędne prostokątne płaskie UTM, czy też PUWG-92 musimy szukać w legendzie, bądź też w okolicach górnej lub dolnej ramki. Jeżeli mamy do czynienia z siatką UTM wówczas sprawa jest prosta, podobnie jak w przypadku współrzędnych geograficznych. Wchodzimy w menu GPS i w okienku z napisem POSITION FRMT wybieramy UTM (przy współrzędnych geograficznych wybieraliśmy hdddomm.mmm` czyli stopnie, minuty i tysięczne minuty), natomiast w okienku MAP DATUM, tak samo jak przy współrzędnych geograficznych wybieramy WGS 84.
Jeżeli na mapie zastosowano współrzędne PUWG-92 wówczas sprawa się trochę komplikuje, ponieważ PUWG-92 nie jest zdefiniowany w GPS i musimy sami to zrobić. W odbiorniku GPS okienko MAP DATUM pozostaje bez zmian, czyli zostawiamy WGS-84, natomiast w okienku opisanym jako POSITION FRMT wybieramy USER GRID i przystępujemy do definiowania PUWG-92.

W poszczególnych okienkach wpisujemy następujące wartości:

LONGITUDE ORIGIN: E019o00.000`
SCALE: 0.9993000
FALSE E: 500000.0
FALSE N: -5300000.0

Przy wpisywaniu powyższych danych należy zwrócić uwagę na ilość miejsc, które musimy wypełnić cyframi. Jeżeli w FALSE E mamy wpisać 500000, natomiast w okienku GPS mamy 9 miejsc (.) to wówczas wpisujemy do GPS 00500000.0

Jeżeli w GPS wybraliśmy współrzędne geograficzne wówczas zapisane przez nasz odbiornik współrzędne będą miały postać:

N 50 o 03.703` szerokość geograficzna północna (N-półkula północna, 50 stopni, 3 minuty, 0.703 minuty)
E 019 o 56.240` długość geograficzna wschodnia czyli na wschód od południka zerowego przebiegającego przez Greenwich w Londynie (półkula wschodnia, 19 stopni, 56 minut i 0.240 minuty)

Jeżeli na mapie linie siatki są poprowadzone co 1 minutę, wówczas tysięczne minuty musimy sobie sami odmierzyć np. za pomocą linijki, ekierki lub specjalnie sporządzonego przymiaru (Ryc. 1).

W przypadku wybrania współrzędnych prostokątnych płaskich UTM ta sama pozycja przybierze postać:

34 U 0423940 (34-oznaczenie strefy, U-oznaczenie pasa, 423 km i 940 m na wschód od początku układu danej strefy)
UTM 5546033 (UTM-czyli Universal Transverse Mercator, 5 546 km 33 m na północ od równika)

Natomiast we współrzędnych prostokątnych płaskich PUWG-92 pozycja ta będzie następująca:
0567069
USR 0244249
(USR-oznacza układ współrzędnych zdefiniowany przez użytkownika, czyli w tym przypadku będzie to PUWG-92, pozostałe liczby oznaczają podobnie jak w przypadku UTM odległości wyrażone odpowiednio w kilometrach i metrach mierzone na północ (244 km, 69 m) oraz wschód (567 km, 69 m).

Na mapach topograficznych o współrzędnych prostokątnych płaskich linie siatki kartograficznej poprowadzone są w zależności od wymienionych wcześniej skal, co 1 lub 2 km. Domierzanie w metrach przeprowadzamy, podobnie jak w przypadku współrzędnych geograficznych, za pomocą linijki, ekierki lub specjalnie sporządzonego przymiaru (Ryc.1). Niektórzy wydawcy map turystycznych dołączają do mapy taki przymiar wraz z objaśnieniami dotyczącymi posługiwania się nim.

Do współpracy z GPS najlepsza jest mapa z układem współrzędnych płaskich prostokątnych (UTM, PUWG-92), ponieważ nawet za pomocą zwykłej linijki łatwo odmierzyć współrzędne od linii tworzących prostokąty. Natomiast w przypadku współrzędnych geograficznych, gdzie linie siatki tworzą figury zbliżone do trapezów jest znacznie trudniej odmierzyć współrzędne, nawet za pomocą specjalnego przymiaru.

Uzupełnieniem GPS jest busola/kompas. W przypadku pozostawienia depozytu (sytuacji opisanej wcześniej) w drodze powrotnej wystarczy w GPS wyświetlić wcześniej zapisane współrzędne depozytu a GPS automatycznie sam nam poda odległość i azymut. Wówczas możemy wyłączyć nasz odbiornik i wskazany azymut ustawić na busoli. Dalsze postępowanie jest już analogiczne jak w biegach na orientacje, czyli staramy się utrzymać obrany azymut i ocenić odległość. Kiedy uznamy, że znajdujemy się już blisko depozytu wówczas możemy ponownie włączyć GPS i kierować się już bezpośrednio jego wskazaniami, aż do momentu odnalezienia naszych ukrytych rzeczy. Oczywiście, że można nie wyłączać GPS i przez cały czas kierować się jego wskazaniami, rezygnując z użycia busoli. Jednakże nie będzie to ani ekonomiczne (szybkie zużycie baterii), ani bezpieczne (w momencie naszego zagubienia się już częściowo zużyte baterie będą pracowały krócej), ani też wygodne (mała busola poprzez swoje wymiary i wagę jest wygodniejsza w użyciu niż GPS).

W niniejszym opracowaniu nie omówiłem sposobu definiowania w odbiornikach GPS innych układów, ponieważ wychodzą one z użycia (1965) albo też nie są używane na mapach o wcześniej wymienionych skalach (GUGiK-80).

Opis postępowania przy wyborze i definiowaniu współrzędnych i układów został przeprowadzony w oparciu o jedne z najczęściej używanych w Polsce odbiorników turystycznych GPS firmy Garmin (seria eTrex).

Najważniejsze funkcje GPS

1. Obliczenie i zapisywanie współrzędnych zarówno w postaci punktów jak i przebytej trasy.
2. Możliwość powrotu najkrótszą drogą lub po śladach do dowolnie wcześniej zapamiętanego punktu.
3. Określenie odległości i azymutu do dowolnie wcześniej zapisanego w pamięci odbiornika punktu.
4. Wyznaczanie prędkości, aktualnego azymutu, podczas przemieszczania się oraz oszacowanie czasu potrzebnego do pokonania określonej trasy.
5. Dokładne wyznaczanie czasu.
6. Wyznaczanie wschodów i zachodów Słońca dla dowolnego miejsca na Ziemi.

O czym warto pamiętać ?

Planując zakup GPS wybierzmy model, który będzie optymalny do naszych potrzeb. Starajmy się raczej nie kupować drogiej wersji odbiornika z dużą ilością różnych funkcji, znacznie przekraczających nasze turystyczne potrzeby.

Odbiornika GPS nie należy rozkręcać, nie tylko ze względu na możliwość utraty wodoodpornośći ale również ze względu na ulotnienie się gazu z wnętrza naszego odbiornika, przeciwdziałającemu między innymi skraplaniu się pary wodnej (przy niskich temperaturach) w GPS .

Jeżeli do odbiornika GPS zastosujemy baterie alkaliczne, wówczas musimy się liczyć ze spadkiem ich sprawności w niskich temperaturach (podobnie jak akumulatora w samochodzie). Jeżeli chcemy uniknąć tego problemu trzeba zakupić baterie litowe, które są droższe od alkalicznych ale prawie niewrażliwe na niskie temperatury i odznaczają się większą pojemnością (dłużej będą pracować). Dla osób często używających GPS najtańszym rozwiązaniem będzie zakup akumulatorków z ładowarką. Częste włączanie podświetlenia ekranu w odbiorniku GPS dodatkowo skraca żywot baterii.

Kupując GPS pamiętajmy o zakupie do niego dobrego futerału. Najlepiej takiego w którym można będzie umieścić zapasowe baterie.

Ze względu na rodzaje anten zastosowanych w odbiornikach GPS, niektóre odbiorniki lepiej będą odbierać sygnały w pozycji pionowej, inne w pozycji poziomej.

Wyjeżdżając do krajów o „egzotycznym” ustroju warto sprawdzić czy wwożenie i używanie GPS nie jest tam zabronione.

Odbiorniki GPS odbierają sygnały wysyłane przez satelity, natomiast nie emitują własnych sygnałów radiowych (w przeciwieństwie np. do telefonów komórkowych).

Użytkowanie odbiorników GPS jest bezpłatne, przy czym USA jako właściciel NAVSTAR zastrzegł sobie na terenach objętych np. konfliktami zbrojnymi wprowadzenie zakłóceń sygnałów GPS (Selective Availability – powodujące obniżenie dokładności w wyznaczaniu pozycji odbiornika GPS) lub nawet przerwę w odbiorze sygnałów.

Każdy doświadczony turysta planując swój wyjazd np. w teren z namiotem nie zabierze tylko jednej latarki. Analogicznie jest z GPS. Zabierając GPS nie zapomnijmy zabrać busoli i mapy. Busola jest nie tylko uzupełnieniem GPS w sytuacjach wyżej opisanych ale również w przypadku gdy zawiedzie nas GPS (uszkodzimy go, stracimy, rozładują się baterie, brak sygnału) wówczas możemy skorzystać z busoli.

Podczas wyprawy nawet najlepszy sprzęt będzie tylko niepotrzebnym balastem, jeżeli nie nauczymy się nim właściwie posługiwać. Tylko dobre opanowanie obsługi GPS pozwoli nam należycie wykorzystać jego możliwości w trudnych sytuacjach (nocy, mgle, mrozie, śnieżycy, silnym wietrze itp.). Pamiętajmy o tym zanim wyruszymy na „szerokie wody”.

Do zobaczenia na bezdrożach
Staszek


Powyższy tekst został napisany z myślą o potrzebach i wiedzy przeciętnego turysty, dlatego słownictwo jak również prezentowane zagadnienia związane z GPS, zostały znacznie uproszczone.


Literatura:

Graszka W., Lipiński E. J., 2001, AB lokalizacji satelitarnej GPS w sporcie, turystyce i rekreacji. Wojskowe Stowarzyszenie ”Sport-Turystyka-Obronność”, Harcerskie Biuro wydawnicze „Horyzonty”, Warszawa s. 96.

Narkiewicz J., 2003, GPS Globalny System Pozycyjny. Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, Warszawa, s. 164.


Po licznych doświadczeniach z różnymi przymiarami skonstruowałem przymiar, który można zastosować zarówno do map ze współrzędnymi geograficznymi jak również prostokątnymi płaskimi, niezależnie od skali mapy.

Ryc. 1.Dwa różnej wielkości przymiary (waypointery) zarówno do map z siatką kilometrową jak i geograficzną oraz sposób ich wykorzystania.






Miernik do map topograficznych (siatka kilometrowa), głównie do map dziesiątek. Przy drukowaniu należy zwrócić uwagę aby długość boku po wydrukowaniu wynosiła dokładnie 10 cm. Po wydrukowaniu na folii i przycięciu do odpowiednich rozmiarów należy całość dwustronnie zafoliować.



Tabela przeliczeniowa jednostek kątowych (stopni, minut i sekund) na jednostki metryczne.

9 komentarzy:

Bartolini Bartłomiej Herbu Zielona Pietruszka pisze...

Staszek jeśli mogę wtrącić 2 słowa, to proszę zrób coś z tłem i wielkością literek .Strasznie się to czyta w sensie bardzo oczy bolą .Wartość merytoryczna na 5 z plusem .Pozdrawiam Wolf

----- pisze...

Powoli, powoli. W ciągu 2 dni wrzuciłem na szybko 9 tematów. W miarę wolnego czasu będę poprawiał różne niedociągnięcia i zmieniał trochę szatę graficzną. Musisz na początek uzbroić się w cierpliwość. :-)

Staszek

Anonimowy pisze...

W jakim formacie najlepiej wydrukować ten przymiar.

Zdybi pisze...

W przypadku pracy na mapach turystycznych i topograficznych (łącznie z dziesiątkami)dolna skala powinna mieć 10 cm długości.

W przypadku pracy tylko na mapach turystycznych najczęściej wystarcza 8 cm.

Staszek

Anonimowy pisze...

dzięki za informacje, jeszcze dla upewnienia, dolna czyli ta "szersza", tak?

Zdybi pisze...

Z map używanych przez turystów w terenie największa odległość pomiędzy kolejnymi liniami siatki jest na topograficznych dziesiątkach i wynosi 10 cm, natomiast najmniejsza odległość z jaką się spotkałem wynosiła na mapie turystycznej około 2 cm. Jeżeli ktoś chce mieć uniwersalny waypointer do wszystkich map używanych w terenie, to powinien wydrukować ten drugi egzemplarz, tak aby dolna skala (ta u dołu) miała od 103 do 105 mm.

heniekpieniek pisze...

Siema,
Z jakiego źródła masz tą dolną tabelkę? Jestem bardzo zaskoczony taką informacją dotyczącą zwłaszcza południków.

heniekpieniek pisze...

Siema,
Z jakiego źródła jest dolna tabelka?
Jestem zaskoczony taką informacją zwłaszcza dotyczącą długości południków.

Anonimowy pisze...

Siema!

Zaskoczony? No przecież wiadomo, że Ziemia nie jest dokładnie kulą.

Długości południków można znaleźć na przykład w tablicach geograficznych. Można też wyliczyć samemu.

Staszek