Staszek

Staszek
staszek2000(malpa)ymail.com / zdybi(malpa)interia.eu

środa, 3 czerwca 2015

Neotipi

Od zimowych warsztatów w 2012 r., podczas których szerszemu gronu survivalowców zaprezentowałem tipi z płacht budowlanych, otrzymałem kilka próśb o udostępnienie opisu budowy takiego schronienia. Pierwsza wzmianka o neotipi (bo tak nazwałem tę konstrukcję będącą połączeniem tipi i kurnej chaty) pojawiła się na forum RECONNET.PL, lecz była ona bardzo lakoniczna. Dlatego postanowiłem szczegółowo opisać ją tutaj.

Do budowy neotipi wykorzystujemy 9 płacht budowlanych, każda o długości 3 m i szerokości 2 m. Takie płachty o niskiej gramaturze można kupić w dużych sklepach, lub na portalach aukcyjnych, już od około 5-6 zł za sztukę. Podstawa neotipi jest w kształcie ośmiokąta foremnego o boku 2 m i około 5 m średnicy koła wpisanego w ów ośmiobok. Schronienie to może posłużyć na nocleg dla 4 osób z dużymi plecakami.

W neotipi wielokrotnie paliłem ognisko, ale o małym i bardzo stabilnym płomieniu. Najlepiej nadaje się do tego ognisko typu nodia. Należy pamiętać, że płachty budowlane użyte do budowy neotipi są łatwopalne (podobnie jak większość śpiworów, polarów, kurtek membranowych, materacy, plecaków) i podczas nieostrożnego obchodzenia się z ogniem (zbyt duży płomień, drewno strzelające iskrami, zbyt mała odległość od płomienia) istnieje bardzo duże niebezpieczeństwo pożaru i narażenia się na poparzenia, zagrażające naszemu zdrowiu a nawet życiu. Nie zapominajmy o tym!

Konstruowanie neotipi zaczynamy od ułożenia na ziemi 4 płacht w taki sposób, aby ich krótsze boki stykały się ze sobą (otwory w rogach płacht zaznaczone na rysunku nr 1 czerwonymi okręgami powinny się pokrywać) i tworzyły kwadrat. Następnie z 4 drewnianych tyczek o długości 3 metrów (lub nieco krótszych) tworzymy maszty. Tyczki zaostrzamy z obu stron i wbijamy pionowo w grunt w rogach kwadratu utworzonego przez płachty. Na wbitych tyczkach zawieszamy płachty, wkładając w ich otwory zaostrzone (pocienione) górne końcówki tyczek. Zamiast zaostrzać górne końcówki tyczek, można przez otwory w rogach płacht przełożyć pętelki i owinąć je wokół tyczek. Takie rozwiązanie ułatwi nam regulację wysokości zawieszenia płacht.

Płachty powinny być zawieszone na wysokości około 2,65 m, tak aby po przymocowaniu ich dolnych krawędzi do ziemi odległość pomiędzy ich dolnymi rogami (otworami w rogach – rys. 2) wynosiła ok. 2 m (to znaczy tyle ile wynosi odległość pomiędzy otworami, czyli jakieś 1,95 m). Dolne krawędzie płacht mocujemy do ziemi za pomocą szpilek wykonanych z patyków z odgałęzieniem, które wkładamy w otwory płacht. Najwygodniej jest jednak przewlec przez otwory płacht krótkie pętelki (analogicznie do odciągów w namiocie), które owijamy wokół wbitych w ziemię kołków/szpilek.

Po zamocowaniu na tyczkach i przytwierdzeniu do ziemi 4 płacht przystępujemy do zamocowania kolejnych 4 płacht w taki sposób, jak to jest pokazane na rysunku nr 3. Przez otwory w rogach krótszego boku przewlekamy pętelki i mocujemy do kołków/szpilek od wcześniej zamontowanych płacht. Natomiast przez otwory narożne w górnej części płacht przewlekamy sznurek i wiążemy ze sobą płachty.

W ten sposób otrzymujemy konstrukcję o kształcie przypominającym tipi. Niestety górny otwór będzie znacznie większy od otworu w normalnym tipi. Podczas intensywnych opadów deszczu może to być kłopotliwe dla osób śpiących w takim schronieniu. Z tego powodu można przy użyciu dodatkowych dwóch tyczek o długości nieco ponad 3 m i dodatkowej dziewiątej płachty, wykonać nad tipi zadaszenie w postaci dwuspadowego dachu z bocznymi otworami dymnymi (tak jak w kurnej chacie - fot. 1).

Rozpalając ognisko w neotipi należy pamiętać o zapewnieniu odpowiedniego ciągu powietrza, tak jak to jest w normalnym tipi. W tym celu dolna krawędź paru płacht nie powinna szczelnie przylegać do gruntu.

Ponieważ wszystkie zamieszczone rysunki są rzutami z góry, dłuższe boki płacht na rys. 2 i 3 uległy skróceniu. W rzeczywistości nadal są to krawędzie o długości 3 m.

Staszek


Rys. 1.


Rys. 2.

Rys. 3.

Fot. 1. Neotipi przykryte dwuspadowym dachem (fot. D. Hajduk).

Fot. 2. Neotipi w nocy z płonącą wewnątrz nodią (fot. P. Drozd).

Brak komentarzy: